grudniowo-styczniowa ewolucja

20.12.2013 roku stał się CUD.

CUDczas unieść dupę

Rozpoczęłam trening (6/1) czyli 6 dni ćwiczeń, 1 dzień odpoczynku. Minęło 3 tygodnie :) a ja nadal ćwiczę.

Początek – bo on nadal trwa – był i jest mega trudny. Dla osoby, która nie ma w ogóle kondycji i sporą nadwagę/otyłość jest to nie lada wyzwanie. Ćwiczę codziennie SKALPEL z Ewą Ch. Oprócz tego ORBITREK co jakiś czas. Postanowiłam też chodzić 1 raz w tygodniu na basen i realizuję to. Próbowałam włączyć co drugi dzień KILLERa, lecz ten trening jest znacznie ponad moją słabą kondycję. Ćwiczyłam też z Jilian Michaels – 30day shred – przez 2 dni i chyba od jutra przerzucam się na Jilian, sama nie wiem.

Moja waga i wymiary stoją w miejscu. Po ciele widać, że zrobiło się bardziej jędrne. Cellulit znacznie zmalał.

Moje zaktualizowane BMR (zwiększona aktywność fizyczna).

BMR2014

Mój organizm doznał szoku. Okres spóźnił mi się 6 dni, co jest bardzo nietypowe (właściwie opóźnienia dotychczas nie występowały).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s